Wyniki wyborów

Pierwsze wyniki wyborów są złe. Ulice są zaśmiecone plakatami i ulotkami wyborczymi. Wygląda to obrzydliwie. Ludzie, którzy mieli fundusze i siły na kampanię wyborczą, nie potrafią po sobie posprzątać. Czego im zabrakło ? Czy tacy ludzie nie nabałaganią jeszcze więcej przez najbliższe cztery lata ?

3 odpowiedzi do “Wyniki wyborów”

  1. W.Szwajkowski Says:

    Ci, którzy zostali wybrani, uznali pewnie, że są teraz zbyt ważni, żeby zajmować się takimi drobiazgami jak sprzątanie po sobie. Ci co nie zostali wybrani mogli uznać, że im i tak już nie zależy. Mają więc martwić o jakieś plakaty? A to, że przeciętny polityk, czy kandydat na polityka nie kojarzy się raczej z pojęciem elementarnej przyzwoitości, czy porządkiem (chociażby myślowym), to chyba żadne zaskoczenie?

  2. Sandra Walecka Says:

    Chyba nie mogę skomentować wpisu, trudno krzyczeć na blogu… Pozostaje dodać, że Bydgoszcz także jest zaśmiecona. Za bardzo.

  3. Wiesław Mariański Says:

    Ta sprawa daje naprawdę dużo do myślenia.
    Wyobrażam sobie (może naiwnie ?), że gdyby został wybrany do parlamentu, na drugi dzień lub drugą noc wynająłbym furgonetkę i sam zbierałbym swoje plakaty. I może dałbym się przy tym „przypadkowo” sfilmować przez lokalną telewizję.
    Albo wynająłbym kilku młodych ludzi do posprzątania. Dałbym im zarobić parę złotych.
    Znamienne jest, że poszczególni kandydaci i całe partie potrafią uruchomić sprawne działania organizacyjno-finansowe aby rozwiesić plakaty, dla dobra własnego. A gdy dobro kraju jest w potrzebie, bo ład na ulicach to dobro kraju, wspólnoty, brakuje parlamentarzystom i partiom energii, wyobraźni i woli działania. Wnioski nasuwają się same – wnioski porażające.

Dodaj odpowiedź